"PASJE NA DRODZE ICH ŻYCIA "- XVII SŁÓW-MIARKA
Popołudniowy lipcowy dzień 10.07. 2025 roku, zatrzymał czas na chwilę, dla wielu sympatyków programu Słów-miarka aby w Domu NOT, posłuchać i poznać dwoje zaproszonych gości, a mianowicie inż. Marka Rachubę oraz pedagoga, poetkę i reżyserkę teatralną Hanię Szeląg, twórczynię programów teatralnych, tworzonych przy udziale młodzieży, będąc dla niej inspiratorką wielu wydarzeń kulturalnych.
Powitania dokonał gospodarz SIMP, Prezes Jacek Mańczak, a dalsze prowadzenie przekazał kol. Stanisławowi Chutkowskiemu, który po wykonaniu piosenki przez gitarzystę Tomka Bateńczuka, rozpoczął tradycyjną rozmowę z gośćmi programu, zadając szereg ciekawych pytań ,dotyczących dorobku ich życia zawodowego oraz twórczych pasji.
Inż. Marek Rachuba, dzisiejszy emeryt, opowiedział o swojej pracy, którą podjął w Zakładach HCP, zaczynając od konstruktora, kończąc na stanowisku dyrektora ds. jakości, mówił o ruchu racjonalizatorskim, wówczas bardzo rozpowszechnionym i problemach technicznych przy nadzorze i produkcji silników spalinowych okrętowych, ich wdrożenia w Stoczni niemieckiej Wismar w okresie przemian społecznych i politycznych. Jest jednym z niewielu, który całe zawodowe życie przepracował w tym Zakładzie. Dzisiaj utrzymuje kontakty z kolegami, poprzez uczestnictwo w Stowarzyszeniu SIMP Oddział Poznań.
Po przejściu na emeryturę, inż. Marek Rachuba odnalazł w sobie potrzebę poznania i uprawiania sztuki malowania, która z czasem, stała się jego pasją. Inspiracje czerpie z różnych źródeł, obserwując dzieła uznanych mistrzów, a także z własnych artystycznych doznań, poszukując swojego stylu, próbuje też malowania ikon. Mieliśmy możliwość oglądania jego dzieł na mini galerii, którą urządził na okoliczność programu. Przed malarstwem, opanował sztukę gry na akordeonie, wykonując dla nas trzy utwory Gdybym miał gitarę, kołysankę z opery Porgy i bess i Lady be Cood – G. Gershwin. Z bagażem braw od publiczności, zakończył swój udział w programie inżynier, osoba o niepozornej skromności lecz bogaty wnętrzem wrażliwości na sztukę.
Drugą osobą, która zauroczyła zebraną publiczność, stała się Hania Szeląg, nauczycielka języka polskiego w Liceum Ogólnokształcącym nr 4 w Poznaniu, poetka i członkini Związku Literatów Polskich Oddział Poznań, reżyserka wydarzeń teatralnych z udziałem młodzieży, posiadająca bogaty dorobek poetycki i teatralny. Kończyła filologię polską na UAM w Poznaniu, natomiast pedagogię, reżyserię i socjoterapię na Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Minęło jej 25 lat, jak prowadzi różne grupy teatralne oraz 14 lat pracy reżyserskiej z młodzieżą w Teatrze w Przejściu. Twórczyni pracowni Sztuki AMICI, prezesuje Stowarzyszeniu Pomocy Dzieciom i Rodzinom AMICI. Poetka Hania Szeląg wydala trzy tomiki poetyckie Kropla, Czerpanie wyobraźni, Na progu człowieka oraz dwanaście scenariuszy teatralnych.
Wszystkiemu winna wyobraźnia. W czasie naszej rozmowy, przyznała, że dla niej najważniejszy jest człowiek, co odzwierciedla się w jej poezji i pracy w teatrze. Zauważył to śp. Marek Kośmider, recenzując jej tomik Czerpanie wyrazu, pisząc o przeistaczaniu kobiety w Człowieka – poetkę, natomiast w drugim tomiku, ukazuje swoją osobowość z pozycji świadka zewnętrznego.
Jako poetka i reżyserka potrafi łączyć poetyckie słowa z prozą życia, które przedstawia w różnych sztukach, pogłębiając doznania widza. Na pytanie , czym dla niej jest rodzina, odpowiada, że wszystkim, a przyjaźnie ceni najbardziej i czerpie z nich dużo dobra.
Naszą rozmowę przeplatały autorskie wiersze poetki oraz piosenki z jej tekstami w opracowaniu muzycznym i wykonaniu przez Tomka Bateńczuka, otrzymując soczyste brawa od publiczności. Jako reżyserka wczytuje się w twórczość kolegów ze Związku Literatów, przenosząc do scen teatralnych, przykładem jest twórczość poety i prozaika Beniamina Zimnego, wykorzystana w spektaklu Apokalipsa. Patrząc na żywiołowość Hani Szeląg, na radość życia, umiejętność dialogu, wszystkie te przymioty, którymi jest obdarowana, nie dziwią, że zostaje uważną obserwatorką przestrzeni życia w różnym czasie i jego aspektach, szczególnie, gdy o powodzeniu współdecyduje grupa młodych ludzi, którym przewodzi Ona – Dama słowa czerpanego.
W części pytań od publiczności, ciepłe słowa do gości, bohaterów dzisiejszej Słów-miarki, skierował Paweł Kuszczyński, Prezes Związku Literatów Oddziału w Poznaniu. Dziękując za udział, wyraził swoje uznanie za ich miłość do sztuki, która nimi zawładnęła bez reszty, stając się pasją życia, przeobrażając jakby w posłannictwo.
Końcowe podziękowania skierował też Jacek Mańczak, Prezes SIMP, wręczając pamiątkowe upominki ( miarki ) oraz okolicznościowe dyplomy za udział w programie, także kwiaty dla poetki Hani Szeląg. Na zakończenie Tomek Bateńczuk zaśpiewał piosenkę do mojego wiersza Być sobą, a ja, podziękowałem wszystkim za udział, ciesząc się, że jest coraz więcej nowych uśmiechniętych twarzy w tym programie.
Prowadzący; Stanisław Chutkowski